Antywirus Panda opinie 2022: warty wszystkich przyciągających wzrok funkcji?

Uwaga:
Nasze recenzje

Witryna Wizcase zawiera recenzje opracowane przez recenzentów wywodzących się z naszej społeczności, które opierają się na niezależnej i profesjonalnej ocenie produktów.

Własność prawna

Kape Technologies PLC, będąca spółką macierzystą Wizcase, jest również właścicielem marek ExpressVPN, CyberGhost, ZenMate, Private Internet Access i Intego, które mogą być recenzowane w niniejszej witrynie.

Prowizje za przekazanie klienta

WizCase może otrzymywać prowizje partnerskie w przypadku zakupów dokonywanych za pośrednictwem odnośników w naszej witrynie. Nie ma to jednak wpływu na wybór produktów/usług poddawanych ocenie oraz treść publikowanych recenzji. Zamieszczane treści mogą zawierać bezpośrednie odnośniki umożliwiające zakup produktów w ramach naszych programów partnerskich.

Standardy recenzji

Recenzje publikowane na Wizcase są pisane przez ekspertów, którzy testują produkty, kierując się jasno określonymi standardami. Standardy te gwarantują, że każda recenzja jest oparta na niezależnym, profesjonalnym i szczerym teście, przeprowadzonym przez osobę recenzującą. Pod uwagę brane są aspekty techniczne oraz jakość produktu, a także komercyjna wartość, jaką stanowi on dla użytkowników. Rankingi mogą uwzględniać linki do stron, z którymi współpracujemy i od których otrzymujemy prowizję od sprzedaży (jeśli użytkownik zakupi produkt przez link z naszej strony).

6.2 Średnio
www.pandasecurity.com
Autor: Kasia Król

Recenzja Panda Czerwiec 2022

Panda od dawna była jednym z moich ulubionych darmowych programów antywirusowych – oferuje pożądane funkcje ochrony w czasie rzeczywistym, za które u innych marek trzeba zapłacić. Kiedy więc miałam okazję przetestować jej płatne plany, chętnie sprawdziłam, czy mnogość dodatkowych funkcji oferowanych subskrybentom przez Pandę jest warta swojej ceny.

Po szczegółowych testach z rozczarowaniem odkryłam, że Panda wydaje się podchodzić do dodatkowych funkcji na zasadzie „więcej znaczy lepiej”. Panda ma wiele funkcji, których brakuje w usługach najwyższej klasy, takich jak Norton i TotalAV, ale same funkcje nie zawsze są aż tak świetne.

W związku z tym w przypadku większości użytkowników płatne subskrypcje Pandy zwyczajnie nie są warte swojej ceny. Plan Free (darmowy) wyróżnia się ochroną w czasie rzeczywistym i w moich testach wykrył niemalże 100% zagrożeń złośliwym oprogramowaniem. Posiada on również kilka lepszych dodatkowych funkcji – VPN, Tryb gier i Monitor procesów, a to tylko kilka z nich. Jeśli potrzebujesz dodatkowych funkcji, takich jak menedżer haseł, kontrola rodzicielska czy narzędzia do optymalizacji urządzenia, to płatny plan może być dobrym wyborem. W przeciwnym razie zalecam kontynuowanie korzystania z planu darmowego.

Nie musisz jednak wierzyć mi na słowo – Panda oferuje 30-dniowy darmowy okres próbny i 30-dniową gwarancję zwrotu pieniędzy dla każdej z subskrypcji, więc możesz testować usługę łącznie przez 60 dni. Jeśli nie będziesz zadowolony ze wszystkich dodatków, możesz otrzymać zwrot pieniędzy i kontynuować korzystanie z doskonałego darmowego planu Pandy.

Zyskaj Pandę bez ryzyka!

Spieszysz się? Oto krótkie podsumowanie (1 minuta czytania)

Bezpieczeństwo - 9

Jestem pod wrażeniem technologii antywirusowej Pandy – szczególnie że oferuje ona taką samą potężną ochronę zarówno w planie darmowym, jak i w planach płatnych. Panda wykorzystuje kombinację skanerów, by chronić urządzenia przed ransomware i phishingiem w czasie rzeczywistym. W kwestii ochrony antywirusowej uważam, że Panda jest jedną z najlepszych opcji na rynku.

Skanowanie antywirusowe i Cloud Cleaner – skuteczne i dokładne opcje skanowania

W niezależnych testach darmowa wersja Pandy wykryła 99,7% złośliwego oprogramowania odkrytego na przestrzeni ostatnich 4 tygodni. Ten wynik jest szczególnie imponujący w przypadku darmowego oprogramowania antywirusowego – w tych samych testach niektóre z czołowych usług, takie jak McAfee i Avira, wykryły mniej zagrożeń niż Panda.

Z zadowoleniem odkryłam również, że Panda miała mniej nieprawidłowo oznaczonych plików niż wynosi standard branżowy. Wykryła ona jedynie 2 pliki jako potencjalnie złośliwe, mimo że w rzeczywistości były one bezpieczne. Choć jest to trochę niedogodne, to wolę, żeby mój antywirus miał kilka fałszywych wykryć, niż żeby pominął coś niebezpiecznego.

Panda daje ci 3 opcje skanowania do wyboru:

  • Obszary krytyczne – sprawdza na urządzeniu te obszary, które są najbardziej narażone na ataki złośliwego oprogramowania, w tym pamięć, uruchomione procesy i pliki cookie
  • Pełne skanowanie – sprawdza każdy plik, folder i program na twoim urządzeniu
  • Skanowanie niestandardowe – wybierz elementy, które Panda ma sprawdzać pod kątem złośliwego oprogramowania
Zrzut ekranu przedstawiający 3 różne opcje skanowania Pandy.
Możesz również zaplanować skany, by były przeprowadzane codziennie, co tydzień lub co miesiąc

Skan Obszarów krytycznych sprawdził ponad 60 000 elementów w niecałe 3 minuty, co moim zdaniem było bardzo szybkie. Wykrył PUP (potencjalnie niechciany program) i wysłał go do Kwarantanny, żebym mogła się mu przyjrzeć. Uruchomiłam również Pełne skanowanie, któremu przeskanowanie ponad 850 000 elementów zajęło niecałą godzinę. Spodziewałem się, że jego ukończenie zajmie trochę czasu – Panda ostrzegła mnie, że może to potrwać kilka godzin – ale i tak było to wolne w porównaniu z innymi usługami. Dla porównania, Norton przeskanował prawie 800 000 elementów w zaledwie 12 minut.

Zrzut ekranu pełnego pełnego skanowania Pandy.
Pełne skanowanie Pandy było dokładne, ale wolniejsze niż w innych planach antywirusowych

Dla porównania, skorzystałam ze skanera Pandy na moim MacBooku Pro i ukończenie skanowania zajęło prawie 8 godzin. To całkowicie niedopuszczalne – żadne pełne skanowanie nie powinno zajmować tyle czasu. Zdecydowanie zalecam użytkownikom macOS całkowite pominięcie Pandy, a zamiast tego rozważenie takich programów jak Intego, Norton lub Avira.

Podoba mi się, że w ramach darmowego planu Panda uwzględniła nawet Cloud Cleaner (znajdujący się w aplikacji w sekcji Zestaw ratunkowy). To szczegółowy skan przeprowadzany w chmurze, który zużywa bardzo mało mocy procesora. Wykonuje on zaawansowane skanowanie, znajdując złośliwe oprogramowanie, które tradycyjne plany antywirusowe mogłyby pominąć. To świetna funkcja, jeśli podejrzewasz, że możesz mieć wirusa i chcesz być jeszcze dokładniejszy. Uruchomiłam Cloud Cleaner po skanowaniu obszarów krytycznych i pełnym skanowaniu i wykrył on jeszcze jeden PUP, który zdecydowałam się usunąć z mojego urządzenia.

Chciałabym, aby Panda zintegrowała skanowanie w chmurze jako standard, ponieważ w ten sposób nie trzeba byłoby uruchamiać 2 oddzielnych skanów dla szczegółowego wykrywania. Niektóre plany antywirusowe, takie jak Avira, oferują skanowanie w chmurze nawet w przypadku szybkiego skanowania. Jest to o wiele wygodniejsze, chociaż Cloud Cleaner Pandy jest szybki i łatwy w użyciu.

Mój komputer był nieco wolniejszy, kiedy Panda działała w tle. Kiedy uruchamiałam strony internetowe, pobierałam aplikacje, takie jak Microsoft Office i Netflix lub kopiowałam pliki z mojego komputera na zewnętrzny dysk twardy, prędkości były o 45% niższe niż standardowo. To duży spadek – zalecam przeprowadzanie skanów, kiedy nie korzystasz aktywnie ze swojego urządzenia, aby uniknąć irytującego spowolnienia.

Ochrona w czasie rzeczywistym – doskonała w wykrywaniu nowych i pojawiających się cyberzagrożeń

Ochrona w czasie rzeczywistym Pandy zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie, zwłaszcza że jest częścią jej darmowego planu. Podczas testów z wykorzystaniem ponad 350 adresów złośliwych stron internetowych, Panda z powodzeniem wykryła i zablokowała w czasie rzeczywistym 100% zagrożeń typu zero-day. Są to zagrożenia, które są tak nowe, że programiści nie mieli jeszcze szansy stworzyć obrony przed nimi. Szczególnie imponujące jest to, że darmowa wersja Pandy osiągnęła lepsze wyniki niż niektóre najwyższej klasy płatne plany od takich dostawców jak Bitdefender czy Kaspersky.

To, że ochrona w czasie rzeczywistym Pandy jest tak skuteczna wynika z faktu, że nie jest ona zależna od bazy danych znanego złośliwego oprogramowania, tak jak niektóre usługi antywirusowe. Zamiast tego wykorzystuje ona kombinację Big Data i uczenia maszynowego, aby pozostać w czołówce wykrywania złośliwego oprogramowania. Big Data to termin określający grupę narzędzi zaprojektowanych do wydajnej analizy dużych ilości danych (a więc czegoś, czego nie mógłby zrobić człowiek). Uczenie maszynowe Pandy wykorzystuje te przeanalizowane dane do uczenia się nowych wzorców zachowań i statystycznie ważnych informacji. Te dwa narzędzia, gdy działają razem, pomagają Pandzie przewidywać nowe zagrożenia internetowe i blokować je, zanim będą w stanie zaatakować twoje urządzenia.

Ochrona pobierania i ochrona przed phishingiem – skutecznie blokuje złośliwe pliki

Jestem pod wrażeniem tego, z jaką łatwością Panda blokuje pobierane pliki zawierające złośliwe oprogramowanie. Próbowałam pobrać kilka plików z EICAR.com, strony zawierającej bezpieczne pliki zaprojektowane specjalnie do testów antywirusowych. Panda przerywała każdą próbę – w ogóle nie mogłam pobrać pliku na moje urządzenia. Co dziwne, Panda nie wyświetliła mi żadnego wyskakującego powiadomienia ani alertu, który poinformowałby mnie, że zablokowano złośliwe pobieranie. Dowiedziałam się o tym dopiero, kiedy sprawdziłam panel nawigacyjny Pandy i zobaczyłam, że miałam tam alert z informacją.

Zrzut ekranu sekcji „Moje alerty” Pandy z podświetlonym alertem informacyjnym.
Mogłam zobaczyć, że Panda zablokowała pobieranie jedynie za pomocą sekcji Moje alerty w aplikacji

Kiedy próbowałam uzyskać dostęp do stron i usług znanych z hostowania złośliwego oprogramowania, nic nie wskazywało na to, że Panda blokowała taką stronę. Zamiast tego zobaczyłam stronę przeglądarki z informacją, że nie można uzyskać dostępu do witryny. Na początku pomyślałam, że coś było nie tak z moim połączeniem internetowym. Później przyjrzałam się uważniej aplikacji i znalazłam sekcję Zdarzenia w funkcji Antywirus. Mogłam tam zobaczyć, że Panda powstrzymała mnie przed wejściem na strony ze złośliwym oprogramowaniem. Chociaż ochrona przed phishingiem od Pandy działa, to wolałabym, aby wyświetlała ona wyskakujące alerty, by dać mi znać, gdy skutecznie blokuje niebezpieczne strony internetowe.

Mimo wadliwego systemu powiadomień, byłam zadowolona z tego, jak skutecznie Panda chroni moje urządzenie przed złośliwymi oszustwami. A co najlepsze, ochrona pobierania i ochrona przed phishingiem jest standardową częścią darmowego planu Pandy.

Ochrona przed ransomware – doskonała ochrona przed atakami ransomware

Liczba ataków ransomware wzrasta i są one niezwykle destrukcyjnym zagrożeniem internetowym. Polegają one na tym, że uniemożliwiają ci dostęp do twoich plików i urządzeń, a hakerzy żądają zapłaty, zanim odzyskasz dostęp – i nawet jeśli zapłacisz, to nie ma gwarancji, że go odzyskasz.

W związku z tym oczekuję, że ochrona przed ransomware będzie niezbędną częścią wybranego przeze mnie programu antywirusowego. Okazało się, że Panda świetnie radzi sobie z tym zagrożeniem bezpieczeństwa, blokując 100% znanych plików ransomware. Dzięki jej doskonałej ochronie w czasie rzeczywistym możesz mieć pewność, że Panda może ochronić twoje urządzenia także przed najnowszymi zagrożeniami ransomware.

Byłam rozczarowana widząc, że ochrona przed ransomware nie jest dostępna w darmowej wersji Pandy, ale to dość standardowe w przypadku darmowego oprogramowania. Tym, co mnie zaskoczyło był fakt, że ta funkcja nie jest również dostępna w planie Dome Essential Pandy. Jeśli płacę za oprogramowanie antywirusowe, to chcę mieć kompleksową ochronę, więc szkoda, że nie jest ona uwzględniona w najtańszej subskrypcji.

Kwarantanna – z łatwością usuwa lub przywraca podejrzane pliki

Kwarantanna Pandy jest jedną z najłatwiejszych w użyciu, jakie testowałam. Jest ona wyraźnie oznaczona w ustawieniu Antywirus. Jedno kliknięcie otwiera Kwarantannę w nowym oknie i możesz tam zobaczyć, które konkretnie pliki zostały uznane za podejrzane.

Zrzut ekranu przedstawiający funkcję kwarantanny Pandy z podświetlonym plikiem poddanym kwarantannie.
Pliki są wyraźnie oznaczone z adnotacją o podjętym działaniu i ich wcześniejszej lokalizacji

W funkcji Kwarantanny Pandy podoba mi się to, że po szybkim rzuceniu okiem mogę dowiedzieć się, dlaczego pliki zostały oznaczone i jakie działania podjęła Panda, żeby ochronić moje urządzenie. Pokazuje ona również poprzednią lokalizację pliku, dzięki czemu mogę określić jego pochodzenie.

Choć Panda automatycznie podda pliki kwarantannie, to nigdy ich automatycznie nie usuwa. Możliwe więc, że będziesz musiał spędzić trochę czasu decydując, które pliki usunąć, a które odzyskać, jeśli któreś z nich są fałszywie oznaczone. Czuję jednak ulgę wiedząc, że nawet jeśli plik jest złośliwy, to mogę zobaczyć skąd dokładnie pochodzi i zachować czujność w przyszłości.

Firewall – konfigurowalna ochrona w oparciu o lokalizację i sieć

Solidny firewall to funkcja, której potrzebuje każde urządzenie połączone z Internetem, a oferta Pandy nie zawodzi. Dostępny we wszystkich planach Pandy (w tym w wersji darmowej!) firewall chroni cię przed niechcianymi połączeniami i złośliwym ruchem, który w przeciwnym razie mógłby pozostać niezauważony. Odkryłam, że zapora Microsoft Defender jest więcej niż wystarczająca do ochrony mojego komputera, ale firewall Pandy idzie o krok dalej dzięki dostosowywalnym poziomom zabezpieczeń.

Zrzut ekranu przedstawiający funkcję zapory ogniowej Pandy z wyróżnionymi różnymi poziomami bezpieczeństwa
Możesz wzmocnić firewall Pandy, kiedy jesteś połączony z mniej bezpieczną siecią

Za pomocą jednego kliknięcia możesz poinformować Pandę, z jakim rodzajem sieci jesteś połączony – od sieci domowej, która jest najbezpieczniejsza, po skrajnie niezabezpieczoną sieć publiczną. Im mniej bezpieczna sieć, tym bardziej Panda sprawdza ruch przychodzący.

Możesz ustawić swoją własną konfigurację w Ustawieniach firewalla, jeśli są programy, które chcesz zawsze przepuszczać. Firewall działa też doskonale bez wprowadzania w nim jakichkolwiek zmian.

Funkcje - 6

Plany antywirusowe Pandy są pełne dodatkowych funkcji, ale niestety większość z nich to narzędzia, których w rzeczywistości nigdy nie będziesz potrzebować. W trakcie moich testów znalazłam jedynie kilka funkcji, które wyróżniały się jako naprawdę przydatne. Wolałabym, żeby Panda zainwestowała czas i wysiłek w posiadanie mniejszej ilości wysokiej jakości funkcji, zamiast zapełniać swoje oprogramowanie mało istotnymi opcjami.

Zestaw ratunkowy – czyści zainfekowane urządzenia i wykrywa zaawansowane złośliwe oprogramowanie

Zestaw ratunkowy to dość wyjątkowa funkcja, której nie spotykam często (nawet usługi najwyższej jakości, takie jak Norton i TotalAV, nie zawierają niczego podobnego). Zestaw ratunkowy posiada 2 funkcje:

  1. Utwórz ratunkowy dysk USB – zaprojektowany dla komputerów, które są tak zainfekowane wirusami, że nie można uruchomić systemu
  2. Wykryj zaawansowane wirusy – pobiera Cloud Cleaner, opcję głębokiego skanowania, która wykrywa wirusy pomijane przez tradycyjne antywirusy

Obie funkcje Zestawu ratunkowego okazały się przydatne i bardzo łatwe do wdrożenia. Utworzenie ratunkowego dysku USB zajęło mniej niż minutę, a instrukcje były jasne. Po utworzeniu dysku ratunkowego podłączyłam USB do starego laptopa z systemem Windows, który został zainfekowany wieloma wirusami. Zaskoczyło mnie, jak dobrze to zadziałało – zestaw ratunkowy USB usunął całe złośliwe oprogramowanie i w mniej niż 20 minut sprawił, że mój laptop znowu działał.

Zrzut ekranu przedstawiający funkcję Cloud Cleaner Pandy z zakończonym skanowaniem
Cloud Cleaner potrzebował około 30 minut, by ukończyć głębokie skanowanie i czyszczenie

Cloud Cleaner pomógł również wyczyścić mój laptop, identyfikując 2 PUP (potencjalnie niechciane programy) i odzyskując prawie 400 MB miejsca. Skan Cloud Cleaner trwał około 30 minut, co według mnie było szybkie, biorąc pod uwagę, jak dokładne jest to skanowanie. Podsumowując, byłam pod wrażeniem Zestawu ratunkowego, który przywrócił mój laptop do działania w niecałą godzinę, podczas gdy wiele innych programów antywirusowych nie było w stanie go wyczyścić.

Monitor procesów – z łatwością przeglądaj wszystkie uruchomione procesy i klasyfikacje bezpieczeństwa

Nie byłam pewna, jak przydatny będzie dla mnie dodatkowy Monitor procesów, ponieważ korzystam już z Menedżera zadań systemu Windows. Jednak kluczowa różnica między Monitorem procesów Pandy a tym, który mam na swoim komputerze, to nagłówek Klasyfikacja. Z łatwością mogę zobaczyć najnowsze procesy i ich poziom bezpieczeństwa.

Zrzut ekranu monitora procesu Pandy z wyróżnioną klasyfikacją bezpieczeństwa
Procesy, które Panda uzna za zagrożenie, są automatycznie blokowane dla twojej wygody

To dało mi duże poczucie bezpieczeństwa, ponieważ mogłam z łatwością sprawdzić, czy w tle ukrywały się jakiekolwiek procesy, o których nie wiedziałam. Jeśli Panda uznała proces za podejrzany, to wyświetlało mi się wyskakujące powiadomienie z ostrzeżeniem i mogłam zareagować na zagrożenie (wysyłając je do Kwarantanny). Jeśli którekolwiek procesy okażą się złośliwe, Panda natychmiast je blokuje i wysyła powiadomienie, żebyś mógł się im przyjrzeć. Na liście znajdują się tylko najnowsze procesy, ale możesz kliknąć „Wyświetl szczegółowy raport”, aby zobaczyć więcej.

Zauważyłam, że częściej korzystałam z Monitora procesów Pandy niż z Menedżera zadań Windows, by sprawdzić, jak bezpieczne są uruchomione procesy.

Kontrola aplikacji – zapewnia wysoce konfigurowalną kontrolę nad aplikacjami

Funkcja kontroli aplikacji Pandy nie tylko daje ci większą kontrolę nad twoimi aplikacjami, ale także zwiększa ogólne bezpieczeństwo urządzeń i danych.

Po włączeniu Kontroli aplikacji twoje urządzenie staje się zamkniętym i bezpiecznym systemem. Wszystkie aplikacje, które próbują się zainstalować lub zmienić ustawienia, są oznaczane przez Pandę, a ty otrzymujesz powiadomienie. To ty decydujesz, czy dana aplikacja może działać, czy nie, a przy tym jesteś chroniony przed nieznanymi modyfikacjami programu lub podejrzanymi pobieranymi plikami, które próbują się zainstalować bez twojej wiedzy.

Zrzut ekranu menu konfiguracji Kontroli aplikacji Pandy
Panda umożliwia łatwą kontrolę nad tym, które aplikacje mogą działać na twoim urządzeniu

Choć wiem, że zabezpieczenia antywirusowe Pandy są najwyższej klasy, to zagrożenia internetowe stale się zmieniają. Nie zaszkodzi więc mieć dodatkową warstwę lokalnego bezpieczeństwa, a mając na uwadze to, że wiele dodatkowych funkcji Pandy jest bezużytecznych, Kontrola aplikacji jest cennym dodatkiem.

Menedżer haseł – czasochłonna konfiguracja, ale po zainstalowaniu działa dobrze

Pobranie, instalacja i korzystanie z Menedżera haseł powinno być łatwe. Niestety cały proces wydał mi się skomplikowany i męczący. Panda nie informuje cię, że na początku musisz założyć konto Panda Dome Passwords. Po utworzeniu konta będziesz mieć pełny dostęp do funkcji Menedżer haseł w aplikacji.

Wszystkie moje hasła musiałam niestety wprowadzić ręcznie. Zaskoczyło mnie to, ponieważ zarówno Norton, jak i Avira automatycznie wypełniają dane logowania na podstawie istniejących, zapisanych automatycznie informacji. Dobra wiadomość jest taka, że po dodaniu moich danych logowania nie miałam żadnych dalszych problemów z korzystaniem z Menedżera haseł Pandy.

VPN – silne szyfrowanie i ochrona przed wyciekami, ale ograniczona funkcjonalność

VPN to świetne narzędzie bezpieczeństwa zaprojektowane do maskowania twojej aktywności online i utrzymywania twojej prawdziwej lokalizacji w tajemnicy. Po połączeniu się z serwerem VPN wszystkie twoje dane przechodzą przez ten serwer, zanim dotrą do strony internetowej lub usługi, do której chcesz uzyskać dostęp. Możesz sprawić, by wszystko wyglądało tak, jakby twoje urządzenie znajdowało się w innym kraju, i omijać ograniczenia geograficzne dla treści.

VPN Pandy jest obsługiwany przez Hotspot Shield, jedną z najwyższej jakości usług VPN na rynku. Korzystając już wcześniej z Hotspot Shield byłam przekonana, że VPN Pandy zabezpieczy moje połączenie za pomocą szyfrowania na najwyższym poziomie (AES-256) i że mój adres IP nie wycieknie. Przeprowadziłam kilka testów i okazało się, że miałam rację.

Zrzut ekranu przedstawiający połączenie VPN Pandy z serwerem w USA i wyniki testu szczelności IPLeak.net.
Byłam pod wrażeniem bezpieczeństwa i silnego szyfrowania VPN Pandy

Mój Internet był szybki, kiedy byłam połączona – nawet przy połączeniu z odległymi serwerami w USA i Japonii. Prędkości nigdy nie spadły poniżej 50 Mb/s, co jest wystarczająco szybkie do przeglądania sieci, oglądania filmów i pobierania plików bez opóźnień i bez buforowania. Udało mi się nawet ominąć niezwykle trudne blokady treści Netflixa, by oglądać treści z jego amerykańskiej biblioteki!

To powiedziawszy, o ile nie korzystasz z planu Premium, VPN Pandy ogranicza cię do zaledwie 150 MB danych dziennie – dla porównania, oglądanie Netflixa w jakości SD przez godzinę wymaga około 700 MB. To ograniczenie sprawia, że jest to dobre narzędzie do anonimowej, bezpiecznej aktywności online (takiej jak bankowość i przeglądanie sieci), ale nie do streamingu czy pobierania.

VPN Pandy jest również ograniczone pod względem lokalizacji. Wersja Premium posiada 20 lokalizacji do wyboru, podczas gdy Hotspot Shield ma ponad 1800 serwerów w ponad 80 krajach. Jeśli korzystasz z jakiegokolwiek innego planu, możesz łączyć się tylko z serwerem znajdującym się najbliżej twojej prawdziwej lokalizacji. Przełączanie się między serwerami było denerwujące, ponieważ musiałam ręcznie rozłączyć się z jednym, aby wybrać inny. Inne VPN umożliwiają wybranie innego serwera utrzymując połączenie, co jest znacznie wygodniejsze.

Kolejnym problemem, który znalazłam, jest to, że VPN Pandy nie posiada wyłącznika awaryjnego (ang. kill switch), który jest niezbędny do utrzymania bezpieczeństwa danych w przypadku utraty połączenia. Biorąc pod uwagę te ograniczenia, radzę pozostać przy darmowym VPN Pandy i nie przechodzić na wersję premium. Osobom szukającym lepszej sieci VPN polecałabym jeden z wiodących pakietów antywirusowych, Norton 360. Choć szybkość połączeń nie jest aż tak wysoka, wbudowana usługa VPN Norton 360 oferuje nieograniczoną przepustowość i dostęp do 30 lokalizacji serwerów na świecie.

Tryb gier – optymalizuje wydajność aplikacji pełnoekranowych

Tryb gier/multimediów Pandy wycisza wszystkie powiadomienia, kiedy aplikacje działają w trybie pełnoekranowym. To oznacza, że możesz grać w gry, oglądać filmy lub prezentacje bez zakłóceń ze strony irytujących wyskakujących okienek. Chociaż możesz wyłączyć ten tryb w sekcji Ustawienia ogólne aplikacji, to radzę pozostawić go włączonym. W przeciwnym razie będziesz musiał ręcznie włączać go za każdym razem, gdy chcesz grać lub streamingować.

Zrzut ekranu ustawień ogólnych Pandy pokazujący tryb gry.
Tryb gier Pandy wycisza powiadomienia, abyś mógł grać i oglądać treści bez zakłóceń

Okazało się, że Tryb gier Pandy skutecznie radzi sobie z zatrzymywaniem powiadomień, ale tylko wtedy, gdy aplikacje działają w trybie pełnoekranowym. Niektóre z moich gier otwierają się w trybie okienkowym i Tryb gier ich nie wykrył. Nie ma tu niestety ręcznej konfiguracji, która umożliwiłaby aktywowanie Trybu gier, gdy uruchomione są określone programy, więc upewnij się, że twoja aplikacja jest pełnoekranowa.

Podoba mi się, że ta funkcja dostępna jest w darmowym planie Pandy, ponieważ jest to popularne narzędzie – zwłaszcza że wiele programów antywirusowych nie optymalizuje działania specjalnie pod kątem graczy. Tryb ten nie jest tak skuteczny jak Game Boost od BullGuard, ale działa dobrze jak na bezpłatną usługę, zapewniając niezakłócone działanie gier i filmów.

Narzędzia antykradzieżowe – chroń swoje urządzenie przed zgubieniem lub kradzieżą

Największym zagrożeniem dla urządzeń, poza złośliwym oprogramowaniem, jest ich utrata lub kradzież. Ten problem sprawia, że narzędzia antykradzieżowe Pandy dla systemów Windows, Android i iOS są bardzo atrakcyjne.

Moją ulubioną funkcją jest opcja „Zlokalizuj moje urządzenia”, która pozwala mi zobaczyć gdzie dokładnie znajdują się wszystkie moje urządzenia chronione przez Pandę. Skonfigurowanie ustawień na moim laptopie i iPhonie było łatwe – jedno kliknięcie w aplikacji włączało to ustawienie, więc mogłam z łatwością zlokalizować swoje urządzenia. Byłam zaskoczona tym, jak dokładny był lokalizator, co uspokaja na wypadek, gdybym kiedykolwiek zgubiła urządzenie.

Zrzut ekranu narzędzia Panda Anti-Theft lokalizatora wykrywającego dokładną lokalizację chronionego urządzenia
Korzystając z narzędzi antykradzieżowych mogłam z łatwością określić dokładną lokalizację moich urządzeń chronionych przez Pandę

Użytkownicy Androida mają do dyspozycji szereg dodatkowych funkcji antykradzieżowych, które chciałabym zobaczyć na większej liczbie obsługiwanych platform. Okazało się, że podczas testów działały dobrze i zapewniały dodatkową ochronę, szczególnie przed kradzieżą i zhakowaniem telefonu. Te dodatkowe funkcje obejmują:

  • Zablokuj i wyczyść – blokuj urządzenie zdalnie, a w przypadku kradzieży usuń wszystkie osobiste i wrażliwe dane z urządzenia
  • Alert ze zdjęciem złodzieja – po 3 nieudanych próbach logowania użytkownikowi robione jest zdjęcie, które następnie przesyłane jest na twoje konto Panda
  • Ostrzeżenie o ruchu – na twoje konto zostanie wysłane ostrzeżenie, jeśli ktoś poruszy twoje urządzenie
  • Zdalny alarm – możesz uruchomić alarm, który włączy się na skradzionym urządzeniu
  • Kotwica smartwatcha – alarm jest wyzwalany, kiedy telefon i smartwatch znajdują się zbyt daleko od siebie

Narzędzia bezpieczeństwa danych – chroń i szyfruj poufne pliki

Panda posiada kilka narzędzi bezpieczeństwa danych zaprojektowanych do ochrony twoich danych osobowych przed hakerami i ransomware. Jej narzędzia bezpieczeństwa danych zawierają:

  • Szyfrowanie plików (tylko płatne) – pozwala ci zaszyfrować dowolny plik lub folder na urządzeniu
  • Ochrona USB – daje możliwość przeskanowania i zaszczepienia każdego USB, które podłączasz do swojego komputera
  • Osłona danych (tylko płatna) – ostrzega cię, jeśli ktoś próbuje uzyskać dostęp do twoich osobistych lub wrażliwych dokumentów

Szczególnie podoba mi się Szyfrowanie danych, ponieważ daje mi pewność, że nawet jeśli moje urządzenie zostanie w jakiś sposób narażone (zgubione, skradzione lub zhakowane), to moje najbardziej prywatne dane pozostaną prywatne. Szyfrowanie plików działa poprzez Magazyn haseł Menedżera haseł i jest bardzo łatwy w użyciu. Aby zaszyfrować plik, kliknęłam na niego po prostu prawym przyciskiem myszy, wybrałam Magazyn haseł 12 > Zaszyfruj i wybrałam hasło szyfrowania.

Osłona danych jest przydatna w teorii, ale w związku z tym, że płatne plany Pandy posiadają już ochronę przed ransomware, w znacznej mierze nie jest niezbędna.

Jedyne narzędzie bezpieczeństwa danych dostępne w darmowym planie to Ochrona USB i myślę, że jest ona najbardziej przydatna. Usuwa zdolność urządzenia CD, DVD lub USB do wykorzystania automatycznego uruchamiania systemu Windows i automatycznego wprowa