Google Family Link opinie 2022 – darmowa aplikacja, ale czy wystarczająco dobra?

Kompatybilność z:

Recenzja Google Family Link Sierpień 2022

Jeszcze przed rozpoczęciem testów Google Family Link spotkałem się z mieszanymi opiniami na temat programu wśród znajomych. Niektórzy twierdzili, że to najlepsza aplikacja w swojej kategorii, a inni mieli sporo zastrzeżeń i wątpliwości. Ostatecznie doszedłem do wniosku, że nie mogę polegać na zdaniu innych, więc utworzyłem bezpłatne konto i zainstalowałem usługę na telefonie mojej 12-letniej córki.

Po tygodniu korzystania z programu zacząłem dostrzegać znaczące różnice między darmową aplikacją do nadzoru rodzicielskiego i płatnymi rozwiązaniami. Potwierdziły się też moje przypuszczenia, że za pewne rzeczy po prostu lepiej zapłacić, a ochrona dzieci i przeciwdziałanie uzależnieniu od Internetu zdecydowanie jest jedną z nich.

Google Family Link zawiera podstawowe funkcje, takie jak ustawianie limitów czasu dla poszczególnych aplikacji, ale filtry treści w aplikacji były dość rozczarowujące.

Płatne aplikacje do kontroli rodzicielskiej zapewniają znacznie szerszy zakres ochrony. Posiadają też wiele narzędzi niedostępnych w Family Link, takich jak kompleksowe filtry treści czy rozbudowane funkcje zarządzania czasem dostępu do urządzeń i monitorowania aktywności dziecka.

Uwaga: po ukończeniu 13. roku życia Google zapewnia dzieciom możliwość samodzielnego usunięcia Google Link z konta. Nawet przy próbach zmuszenia dziecka do zainstalowania aplikacji na telefonie, może ono zawsze utworzyć nowe konto Google i nie połączyć go z kontem Family rodzica bez jego wiedzy i zgody.

Dziecko może również utworzyć konto Google z fikcyjną datą urodzenia, aby uniknąć powiązywania go z kontem rodzica i zapewnić sobie nieograniczony dostęp do Internetu bez jakiegokolwiek nadzoru.

Funkcje5.5

Lista funkcji zawartych w Google Family Link nie wywarła na mnie szczególnego wrażenia. Biorąc pod uwagę mocno ograniczone filtry treści i funkcje harmonogramów dostępu, nie mogę wyzbyć się wrażenia, że aplikacja powstała z myślą o rodzicach dzieci w wieku od 5 do 10 lat. Polityka Google głosi, że dzieci poniżej 13. roku życia mogą utworzyć konto Gmail wyłącznie w połączeniu z kontem Google Family. Rodzice mogą wówczas włączyć opcję nadzoru i pobrać aplikację Google Family Link. Jednakże, po skończeniu przez dziecko 13. roku życia, może ono zadecydować o opuszczeniu „rodziny” i samodzielnym zarządzaniu własnym kontem.

Panel zarządzania – możliwość dostępu tylko na smartfonach

Jedną z pierwszych funkcji, jakim się przyjrzałem, jest panel rodzica, w którym można przeglądać wszystkie dane, wprowadzać zmiany w zezwoleniach aplikacji, zablokować telefon itp. Osobiście uważam, że centralny panel zarządzania jest dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza jeśli umożliwia on nadzór nad aktywnością dziecka na wielu rodzajach urządzeń. Programy Bark i Qustodio gromadzą i porządkują dane w bardzo przejrzysty sposób, umożliwiając ich wyświetlanie również na komputerze.

Niestety w przeciwieństwie do większości testowanych przeze mnie aplikacji do kontroli rodzicielskiej, panel rodzica Google Family Link dostępny jest wyłącznie na smartfonach, co jest moim zdaniem znacznie mniej wygodne.

Za wyjątkiem braku dostępności na komputerach, nie mam większych zastrzeżeń do panelu rodzica Google. Zawiera on informacje o łącznym czasie spędzonym przez dziecko przed ekranem telefonu w ciągu dnia, tygodnia lub miesiąca, a także czasie korzystania z poszczególnych aplikacji (choć bez szczegółów aktywności w każdej z nich). Panel posiada przejrzysty, łatwy w obsłudze interfejs, z którego pomocą można łatwo znaleźć informacje i wprowadzić niezbędne ograniczenia.

Zrzut ekranu z przeglądem korzystania z telefonu przez Google Family Link

Aplikacja pozwala sprawdzić, co dzieci robią na telefonach.

Podstawowe funkcje zarządzania czasem dostępu

Google Family Link oferuje dwie opcje zarządzania czasem dostępu do urządzeń: poprzez ustawienie dziennego przydziału korzystania z urządzeń (np. 2 godziny w dni szkolne) lub wyznaczenie pory snu. Po upływie przydzielonego czasu lub o określonej porze snu, telefon zostanie automatycznie zablokowany. Pewne funkcje telefonu są nadal dostępne nawet w trybie blokady (np. połączenia głosowe), ale nie uważam tego za szczególny problem.

Zakres oferowanych przez program możliwości pozostawia sporo do życzenia. Poza ograniczeniem czasu dostępu brakuje bowiem opcji tworzenia dziennego harmonogramu użytkowania, zamiast wyznaczania jedynie pory snu.

Zrzut ekranu z ustawieniami czasu ekranu Google Family Link dla każdego dnia i nocyKonfiguracja limitów czasu dostępu w Family Link.

Pomijając ograniczone możliwości dostosowania funkcji, dowiedziałem się od córki, że znajomi w szkole pokazali jej sztuczkę pozwalającą ominąć ustalone limity czasu. Zasadniczo polegała ona na manualnym wysyłaniu SMS-ów lub wiadomości w WhatsApp z linkami do filmów w serwisach YouTube lub TikTok, aby móc je wyświetlać poza limitem. Na domiar złego, dziecko zawsze może też utworzyć po prostu nowe konto Google, podać fałszywą datę urodzenia i używać go bez ograniczeń kiedy tylko zechce. Aby uniknąć tego rodzaju oczywistych wpadek, polecam aplikację Qustodio, która nie tylko zawiera pełen wahlarz niezbędnych urządzeń, ale gwarantuje też, że dzieci nie będą mogły łatwo ominąć nałożonych ograniczeń.

Historia użytkowania aplikacji – użyteczne, acz niedoskonałe rozwiązanie

Prawdopodobnie najbardziej użyteczną funkcją Google Family Link jest monitorowanie czasu spędzonego przez dziecko w poszczególnych aplikacjach, zamiast tylko ogólnego czasu aktywności. Funkcja pozwala nawet przyjrzeć się aktywności dziecka na przestrzeni ostatnich dni, a nawet miesięcy.

Narzędzie umożliwia również zarządzanie poszczególnymi aplikacjami, poprzez wprowadzenie dziennych limitów lub całkowite blokowanie dostępu.

Zrzut ekranu z regułami Google Family Link dla każdego ustawienia aplikacji

Family Link pozwala zarządzać wszystkimi aplikacjami na urządzeniu dziecka.

Moim największym zastrzeżeniem jest brak dodatkowych informacji dotyczących aktywności dziecka w poszczególnych aplikacjach poza czasem użytkowania. Przynajmniej w przypadku należącego do Google serwisu YouTube i wyszukiwarki spodziewałbym się możliwości sprawdzenia historii wyszukiwania czy oglądanych filmów, zwłaszcza że zewnętrzne narzędzia kontroli rodzicielskiej, takie jak Bark, oferują tego rodzaju informacje.

Kolejnym niedociągnięciem jest brak dostępu do SMS-ów i wiadomości w komunikatorach, co szczególnie martwi biorąc pod uwagę fakt, że aplikacja Google Family Link skupia się przede wszystkim na młodszych dzieciach. Osobiście chciałbym mieć pewność, że moje dziecko nie jest ofiarą cyberprzemocy i że nie nawiązuje kontaktów z podejrzanymi i potencjalnie niebezpiecznymi osobami. Aplikacje Qustodio i Bark sprawują się znacznie lepiej w monitorowaniu komunikatorów internetowych i SMS-ów. Qustodio oferuje nawet 30-dniową gwarancję zwrotu kosztów zakupu, która pozwala przetestować wszystkie funkcje aplikacji bez zobowiązań.

Monitorowanie lokalizacji przez GPS – brak opcji wytyczania dozwolonych obszarów

Jeśli zależy nam wyłącznie na możliwości zlokalizowania dziecka w dowolnym momencie, darmowe narzędzie Google Family Link powinno być w zupełności wystarczające. Aplikacja wykorzystuje wbudowany w telefonie system GPS, by wyświetlić znacznik lokalizacji lub awatar dziecka w Mapach Google. Rozwiązanie przydaje się, by móc sprawdzić, czy dziecko dotarło bezpiecznie do szkoły czy na spotkanie ze znajomymi i gdzie przebywa, jeżeli nie wraca punktualnie do domu. Naturalnie, jeśli dziecko wyłączy telefon lub nie zabierze go ze sobą, funkcja ta nie zda się na wiele, ale nie można za to winić Family Link.

Mimo że aplikacja nie posiada funkcji wyznaczania dozwolonych obszarów (tzw. geofencing), mogłem wciąż umieścić na mapie znaczniki miejsc, w których powinna przebywać córka (szkoła, dom koleżanki czy park), by móc potem szybko potwierdzić jej lokalizację bez wytężania wzroku.

Filtry treści – największa bolączka aplikacji

Filtry treści są kolejnym elementem, którego brakuje w Family Link. Biorąc pod uwagę, że wydawcą aplikacji jest operator jednej z największych przeglądarek internetowych, skromna opcja blokowania treści pornograficznych w Chrome jest bardzo rozczarowująca. Zwyczajnie nie potrafię zrozumieć, dlaczego aplikacja nie zawiera filtra treści z możliwością dostosowania ustawień, tak jak Qustodio, Bark czy Norton Family.

Zamiast tego Family Link proponuje tylko włączenie funkcji SafeSearch w wyszukiwarce Google i trybu ograniczeń treści w YouTube, co jest zawsze przydatne, ale tylko w niewielkim stopniu. Jedynym alternatywnym rozwiązaniem jest utworzenie własnej listy dozwolonych adresów, ale wówczas wszelkie nieuwzględnione na niej witryny będą blokowane. Trudno też spodziewać się, by rodzic znał wszystkie ulubione witryny dziecka, zwłaszcza że Google Family Link nie wyświetla historii odwiedzanych przez nie stron (co dawałoby przynajmniej jakieś rozeznanie).

Zrzut ekranu dość słabych filtrów Google Family Link

Filtry w aplikacji Google Family Link.
Osobiście życzyłbym sobie, aby aplikacja do nadzoru rodzicielskiego automatycznie stosowała filtry niewłaściwe dla dziecka treści. Dobrym przykładem jest tu aplikacja Qustodio, którą można nawet wypróbować bez zobowiązań w ramach 30-dniowej gwarancji zwrotu kosztów zakupu.

Instalacja8.0

Aby zainstalować Google Family Link, rodzic i dziecko muszą najpierw pobrać aplikację na swoich smartfonach. Rodzic musi następnie uruchomić aplikację i dodać dziecko do swojej „rodziny” (w celu ukończenia konfiguracji dziecko musi posiadać własne konto Google), aby wysłać zaproszenie do Google Family Link na jego adres e-mail.

Zrzut ekranu z zaproszeniem Google Family Link do dołączeniaPóźniej wystarczy tylko otworzyć wiadomość na smartfonie dziecka i wyrazić zgodę na dołączenie do „rodziny”, by móc się później zalogować przy pomocych danych uwierzytelniających rodzica. W celu uruchomienia aplikacji i monitorowania urządzenia konieczne będzie też udzielenie standardowych zezwoleń, w tym na dostęp do danych GPS, wyświetlania nakładek w aplikacjach itd.

Łatwość użytku9.0

Mimo licznych braków nie sposób zaprzeczyć, że aplikacja Google Family Link jest bardzo łatwa w obsłudze. Wszystkie funkcje w panelu zarządzania są przejrzyście uporządkowane, a wprowadzanie zmian w harmonogramach użytkowania, blokowanie urządzeń czy korzystanie z funkcji geolokalizacji jest wyjątkowo proste.

Kiedy tylko moja córka próbuje pobrać nową aplikację lub poprosić o wydłużenie czasu dostępu w aplikacji, otrzymuję automatycznie powiadomienie na telefonie i mogę je bezpośrednio zatwierdzić bądź odrzucić.

Z drugiej strony sporą wadą jest możliwość dostępu do panelu rodzica wyłącznie na urządzeniach mobilnych. Osobiście wolałbym monitorować i zarządzać smartfonem córki z komputera, bo byłoby to dla mnie wygodniejsze w trakcie pracy.

Wsparcie 4.0

Wydaje się, że Google nie oferuje bezpośredniej obsługi klienta dla Family Link, a przynajmniej nie udało mi się jej znaleźć. Sekcja pomocy zawiera tylko szczegółową listę artykułów z odpowiedziami na często zadawane pytania. Brakowało też okna czatu lub systemu zgłoszeń, jak w przypadku Qustodio. Ostatecznie natrafiłem wyłącznie na formularz wystawiania opinii, który w żaden sposób nie służy do kontaktu z przedstawicielami firmy. Osobiście uważam, że wysoki poziom obsługi klienta jest niezwykle ważny, przez co trudno mi polecić jakikolwiek program, który nie umożliwia szybkiego sposobu rozwiązywania problemów i uzyskania odpowiedzi na pytania. Dobra obsługa klienta ma jeszcze większe znaczenie w przypadku aplikacji do kontroli rodzicielskiej, bo w końcu stawką jest tu bezpieczeństwo dzieci.

Częste pytania

Czy Google Family Link działa na iOS?

Firma Google wydała aplikację Family Link na iOS w wersji 11.0 lub późniejszej, która jest dostępna w sklepie App Store. Wciąż wymagana ona jednak konta Google do aktywacji usługi i dodania dziecka do „rodziny”.

Warto też pamiętać, że dzieci mogą zawsze utworzyć nowe konto Google z fałszywą datą urodzenia i ominąć wszystkie ograniczenia nałożone przez Family Link. Aby temu zapobiec, sugerowałbym wypróbować płatne aplikacje do nadzoru rodzicielskiego, takie jak Qustodio. Usługę można nawet przetestować bez zobowiązań przed zakupem dzięki 30-dniowej gwarancji operatora.

Czy pakiet Family Link jest naprawdę bezpłatny?

Aplikacja Google Family Link jest w 100% bezpłatna i nie posiada żadnych dodatkowych funkcji, które wymagałyby zakupu subskrypcji. Aby z niej skorzystać, wystarczy tylko założyć konto Google dla siebie oraz dziecka. Mimo że aplikacja jest udostępniana bezpłatnie, posiada ona poważne braki i ograniczenia. Płatne aplikacje, takie jak Qustodio, oferują o wiele lepsze narzędzia monitorowania i filtry, które można wypróbować bez zobowiązań na podstawie 30-dniowej gwarancji zwrotu kosztów zakupu.

Czy Google Family Link blokuje treści niestosowne dla dzieci?

Google Family Link nie oferuje możliwości skonfigurowania własnych filtrów treści i polega wyłącznie na filtrach wbudowanych w poszczególnych aplikacjach. YouTube, wyszukiwarka Google oraz Chrome posiadają podstawowe filtry treści, które można włączyć, ale jak przyznają sami twórcy aplikacji Google Family Link, nie są one doskonałe i mogą czasem „przepuszczać” niewłaściwe materiały.

Aby skuteczniej zablokować dzieciom dostęp do treści związanych z pornografią, używkami czy przemocą, warto bezpłatne wypróbować Qustodio przez 30 dni.

Czy Google Family Link pozwala blokować poszczególne aplikacje?

Tak. Jedną z głównych zalet Google Family Link jest możliwość ustawiania limitów czasu dostępu lub blokowania poszczególnych aplikacji zainstalowanych na urządzeniu dziecka. 

Czy Google Family Link blokuje pobieranie aplikacji na smartfonie?

Google Family Link umożliwia zarządzanie pobieranymi przez dzieci aplikacjami na dwa sposoby. Pierwszy z nich zezwala na instalowanie aplikacji w oparciu o ich ocenę i zamierzoną grupę wiekową, a drugi wymaga zgody rodzica przed instalacją jakiejkolwiek aplikacji na smartfonie.

Czy z Google Family Link można korzystać, jeśli dziecko ma ponad 13 lat?

Odpowiedź brzmi: tak i nie, bo wszystko zależy od zaufania między rodzicem a dzieckiem. W dniu 13. urodzin dziecko otrzyma wiadomość od Google z propozycją odłączenia konta od usługi Google Family Link. Rodzic otrzyma również powiadomienie, że dziecko nie podlega już nadzorowi i nie będzie mógł zmienić ustawień, by kontynuować korzystanie z aplikacji.

Aplikacja taka jak Qustodio jest o wiele lepszym rozwiązaniem dla dzieci w każdym wieku, gdyż oferuje wszystkie niezbędne funkcje, by zapewnić, że dziecko nie jest ofiarą cyberprzemocy i nie pakuje się w kłopoty, a przy tym nie można jej usunąć bez zgody rodzica. Qustodio oferuje 30-dniową gwarancję zwrotu kosztów zakupu, z której można skorzystać w dowolnym momencie, jeżeli usługa nie spełni naszych oczekiwań.

Czy Google Family Link pozwala monitorować wiadomości tekstowe?

Google Family Link umożliwia wyłącznie monitorowanie dziennego czasu użytkowania poszczególnych aplikacji. Narzędzie nie gromadzi przychodzących i wychodzących SMS-ów czy wiadomości w komunikatorach. Aby móc kontrolować, z kim i o czym rozmawiają dzieci, warto przyjrzeć się aplikacji Bark, która pozwala monitorować wiodące portale społecznościowe, pocztę e-mail i SMS-y. Usługę można wypróbować bezpłatnie przez 7 dni.

Cennik 9.5

Trudno kręcić nosem na darmową aplikację, ale również i w tym przypadku sprawdza się zasada, że dostajemy to, za co płacimy. Garstka funkcji oferowanych przez Google Family Link nie jest bowiem raczej warta zachodu. Ograniczenia czasu dostępu są łatwe do ominięcia, zaś narzędzie monitorowania lokalizacji nie posiada możliwości wytyczania dozwolonego obszaru. Wszystko to oznacza, że aplikacja w dużej mierze nie spełnia swojej podstawowej roli, umożliwiając dzieciom nieograniczony dostęp do wszelkich treści w Internecie. Osobiście preferowałbym opłacać subskrypcję, by móc korzystać z rozbudowanych funkcji, takich jak zarządzanie czasem dostępu, filtry treści czy nawet całodobowa obsługa klienta.

Podsumowanie

Nie mogę z czystym sercem polecić Google Family Link, jeśli chodzi o zapewnianie bezpieczeństwa w Internecie dzieciom. Choć możliwość bezpłatnego dostępu kusi, a sama aplikacja jest wygodna w obsłudze, nie jest to niestety skuteczne narzędzie do nadzoru rodzicielskiego. Rodzice młodszych dzieci (poniżej 10. roku życia) mogą wykorzystać tę darmową aplikację, by nauczyć dzieci zarządzania czasem spędzanym przed ekranem, w razie potrzeby blokować urządzenia i upewnić się, że nie zabłąkały się gdzieś w drodze do domu.

Należy jednak pamiętać, że nawet najbardziej podstawowy poziom wiedzy technicznej pozwala łatwo ominąć wszelkie nakładane w aplikacji ograniczenia. Dziecko może bowiem zwyczajnie utworzyć nowe konto Google lub znaleźć sposoby na obejście blokad z pomocą Internetu lub znajomych. Google Family Link zawodzi też w przypadku starszych dzieci, gdyż po skończeniu 13 lat mogą one zwyczajnie wycofać zgodę na stosowanie nadzoru rodzicielskiego.

Jako ojciec starszych dzieci zdaję sobie sprawę z zagrożeń czyhających w Internecie, których nie można uniknąć przy pomocy narzędzia SafeSearch i ograniczonych filtrów w przeglądarce Chrome. Z tego względu aplikacja nie spełniła moich oczekiwań. Po przetestowaniu ponad 20 aplikacji do kontroli rodzicielskiej mogę śmiało powiedzieć, że aplikacja Qustodio zapewnia najszerszy zakres możliwości i funkcji. Dodatkowo, biorąc pod uwagę względnie niską cenę usługi, trudno byłoby zdecydować się na inne, nawet bezpłatne rozwiązanie. Możliwości Qustodio można przetestować bez zobowiązań na podstawie udzielanej przez operatora gwarancji.

Monitoruj aktywność dzieci w Google Family Link

Udostępniaj i wspieraj

WizCase jest niezależnym serwisem z recenzjami. Nasza działalność jest wspierana przez czytelników i możemy też otrzymywać prowizje od zakupów dokonywanych przy użyciu linków na naszej stronie. Użytkownik nie ponosi dodatkowych kosztów przy zakupie za pośrednictwem naszej witryny, gdyż prowizja pochodzi bezpośrednio od właściciela produktu.

Wesprzyj WizCase, aby pomóc nam w dostarczaniu uczciwych i bezstronnych porad. Udostępnij naszą witrynę, aby nas wspomóc!